Lekki posiłek na wieczór – jogurt naturalny na kolację

Stare powiedzenie głosi: „śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi” i… jest w tym trochę prawdy. Ostatni posiłek dnia powinien być lekkostrawny i niskokaloryczny. Wieczorem nie potrzebujemy już dużej dawki energii. Co warto jeść na kolację, jeśli znudziły nam się zwykłe kanapki? Odpowiedzią jest jogurt naturalny, z którego możemy przygotować pyszne i lekkie dania.

Jogurt naturalny na zdrowie!

Powodów, dla których warto jeść jogurt naturalny jest naprawdę dużo, a jednym z najważniejszych jest nasze zdrowie. Czemu zawdzięczamy jego prozdrowotne działanie? Oczywiście żywym kulturom bakterii, które dobroczynnie działają na florę jelitową, usprawniając funkcje przewodu pokarmowego. Warto wiedzieć, że powinniśmy jeść lekkostrawną kolację 2-3 godziny przed snem, by danie nie zalegało nam w żołądku. Jogurt naturalny zdecydowanie poprawia komfort trawienny. Z powodzeniem mogą po niego sięgać osoby, które dbają o linię lub są na diecie redukcyjnej – przykładowo jogurt Naturalny Gęsty Bakoma nie zawiera cukru. Jest również źródłem korzystnego dla organizmu białka – 5 g na 100g produktu. Regularne jedzenie jogurtu na kolację wspomoże układ odpornościowy oraz wyeliminuje problem wzdęć i zaparć. Jak go wykorzystać w wieczornym menu?

Sałatka z brokułów z sosem jogurtowym

Brokuły ze względu na swoje dobroczynne właściwości powinny na stałe zagościć w naszym jadłospisie. Wykonanie sałatki z tych warzyw jest niezwykle proste i szybkie. Wystarczy kilka składników:

  • brokuły
  • jogurt naturalny
  • czosnek
  • sól i pieprz (opcjonalnie)

Brokuły dokładnie umyj i podziel na różyczki. Zagotuj w garnku wodę, dodaj odrobinę soli i wrzuć warzywa. Gotuj 3-5 minut do miękkości, odcedź i pozostaw do ostygnięcia. W tym czasie przygotuj sos jogurtowy. Wystarczy dodać do jogurtu przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz. Sos można również urozmaicić innymi przyprawami – ziołami prowansalskimi, koperkiem czy bazylią. Brokuły polewamy sosem i gotowe! Białko zawarte w daniu pozwoli zaspokoić głód, a także pozbawić ochoty na niezdrowe przekąski.

Sałatka z wędzoną makrelą i jajkiem

Nikogo nie trzeba przekonywać, że ryby i jajka korzystnie wpływają na nasz organizm. Dlatego kolejną propozycją na pożywną kolację jest sałatka z wędzonej makreli i jajek. Do jej przygotowania będziesz potrzebować kilku produktów:

  • wędzona makrela (1 sztuka)
  • jajka (2 sztuki)
  • jogurt naturalny
  • rzodkiewka (3 sztuki)
  • kukurydza w puszce (2 łyżki)
  • przyprawy

W pierwszej kolejności ugotuj jajka na twardo, obierz i pozostaw do wystygnięcia. Wędzoną makrelę rozdrobnij na małe kawałki i wyjmij ewentualne ości. Jajka i rzodkiewkę pokrój w kostkę. Następnie połącz wszystkie składniki i dodaj jogurt naturalny. Danie można doprawić solą pieprzem lub ulubionymi ziołami.

Jogurt z domową granolą bez cukru

Dobrym pomysłem na kolacje jest domowa granola bez cukru z jogurtem naturalnym. Przygotowując ją samodzielnie, będziemy mieć pewność, że nie zawiera cukru i żadnych sztucznych dodatków. Należy pamiętać, że granolę warto piec w niskiej temperaturze, by zatrzymać jak najwięcej cennych składników odżywczych. Potrzebne będą:

  • płatki owsiane (1 szklanka)
  • płatki jaglane (1/2 szklanki)
  • płatki gryczane opcjonalnie (1/2 szklanki)
  • 20 sztuk dowolnych orzechów (np. włoskich, migdałów lub pekan)
  • 10 łyżeczek pestek dyni
  • 10 suszonych moreli lub daktyli
  • 5 łyżek żurawiny
  • 5 łyżek rodzynek
  • świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy (1/2 szklanki)
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • dodatek – jogurt naturalny

Ilość składników jest dowolna. Kompozycja zależy tylko od twojego smaku i wyobraźni, dlatego do powyższej listy możesz dodać np. gorzką czekoladę czy suszone banany. Wykonanie domowej granoli jest bardzo proste. Wystarczy pokroić bakalie na mniejsze kawałki i wymieszać w misce wszystkie składniki. Mieszankę należy równomiernie rozłożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie piec przez około 2 godziny w piekarniku nagrzanym do 80 stopni C, bez termoobiegu (tylko góra-dół), od czasu do czasu mieszając, żeby się nie przypaliła. Po upieczeniu granola będzie pyszna, słodka i chrupiąca. Powinno się ją przechowywać w zakręcanym słoiku.